Co tu dużo mówić/pisać. Argentyna daje dupy raz po raz na CA, przegrywa z drużynami, z którymi Polska (chyba!) dałaby sobie radę. Tylko ważne jest to, żeby nie ucierpiał na tym wizerunek boskiego Messiego, który pewnie i tak po wszystkim znów zgranie Złotą Piłkę…

Już nie chodzi mi o to, że każdy komentator na każdym kroku podkreśla, żeby nikt nie zapomniał, że Messi to najlepszy piłkarz globu i król strzelców LM. Nikt nie doda, że w Champions League wiele bramek zdobył, po akcjach całego zespołu. Dobra nie boje się postawić śmiałej tezy i postawie ją i w dodatku poprę silnymi argumentami. Messi bez Iniesty i Xavi’ego jest piłkarzem dobrym, ale nie najlepszym. Gra dobrze gdy taktykę ustala Guardiola, ale wydaje mi się, że w większości wielkich klubów, byłby jedynie zmiennikiem lub graczem nie na cały mecz.

Po pierwsze RPA 2010. Już po tych mistrzostwach mówiłem, że geniusz Barcy nie tkwi w Messim, ale w Xavi’m i w Iniescie, bo puchar świata wygrała drużyna, w której grali obaj zawodnicy, a jednym z najlepszych strzleców turnieju był Villa, którego podaniami obsługiwali właśnie ci dwaj panowie. A Leo? Leo nie radził sobie w Argentynie. Dużo lepsze zawody od niego rozegrał np. Higuain.

Po dwa Argentyna 2011. Chyba nie trzeba tego tłumaczyć. Messi pałęta się po boisku. Sam nie wie gdzie powinien stać, a czasem nawet w którą stronę biec. Gdy dostaje piłkę próbuje jakimś nieudolnym zwodem przejść zawodników drużyny przeciwnej, ale i wtedy traci futbolówkę.

Po trzy moje zdanie. Postawiłem taką tezę, chociaż Messi to jedyny gracz Barcy, którego cenię… (redaktor tego newsa nienawidzi praktycznie wszystkiego co związane z klubem z Katalonii – przyp. red.), ale czasem wkurza mnie to, że chociaż rozgrywa beznadziejny mecz to później i tak powiedzą: “Kolumbijczycy skutecznie blokowali Messiego. Odcięli go od efektownej gry” (Batista, selekcjoner Argentyny). Najbardziej podobała mi się wypowiedź trenera Chile: “Wszyscy oczekują od niego, żę w pojedynkę wygra mecz, jednak Leo potrzebuje wsparcia swoich kolegów z reprezentacji.”. Messi przecież nie potrafi w ogóle radzi sobie z presją i też na pewno nikt  go w reprezentacji nie lubi. Jak mnie to wnerwia! Dobry mecz Argentyny – Messi gracz z Play Station!. Słaby mecz Argentyny – Messi nie ma wsparcia!

Oczywiście nie uważam, że Copa jest już przegrane. Może Lionel pokaże klasę i w następnym meczu zapewni swoimi bramkami awans Argentynie. Wtedy to wszystko co tu napisałem zostanie skreślone. Pozdrawiam, a jesli się ktoś z tym nie zgadza zapraszam serdecznie do dyskusji na gg: 12013894.